Strona główna > Kultura > Wystawy

TEKSTAZY

Cena: bezpłatnie

Miasto: Gdańsk
Data: codziennie
Pora/godzina: od 12:00 do 17:10
Ilość osób: dowolna
Opis propozycji:

Galeria Delikatesy Sztuki

CGH Manhattan 1 p.
Gdańsk


Malina Tomaszewska
www.malinatomaszewska.pl

2004: staż w Ecole des Beaux-Arts w Rennes we Francji w ramach stypendium Rządu
Francuskiego
2003: obrona pracy dyplomowej-dyplom z malarstwa pod kierunkiem prof. Włodzimierza
Łajminga, aneks z litografii pod kierunkiem prof. Zbigniewa Gorlaka
1998-2003: Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku
kierunek: malarstwo w pracowni dyplomowej pod kierunkiem prof. Wł. Łajminga
specjalizacja: litografia w pracowni prof. Zb. Gorlaka

wystawy indywidualne i grupowe:

2001-udział w wystawie „Północ-południe” w Gdańsku i w Krakowie
2002-wyróżnienie-konkurs Gdańska Grafika Roku 2001, Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki
2002-udział i współorganizacja wystawy „Znajomi znad morza”, hala stoczni, Gdańsk
2003-kwiecień-wystawa z Anną Witkowską, malarstwo, Żak, Gdańsk
-maj-Dyplom: ”Sztuka-nauka”-malarstwo, litografia, ASP Gdańsk
-sierpień-działania plastyczne na gdańskim dworcu jako część projektu „Alice-Station1” francuskiego teatru Artonik w ramach Festiwalu Teatrów ulicznych FETA, Gdańsk
-współorganizacja wystawy z Magdaleną Szmagaj „Co właściwie sprawia, że nasze mieszkania są tak odmienne, tak pociągające?”, Galeria Spiż7, Gdańsk
2004-marzec-wystawa instalacji malarskiej w Ecole des beaux-arts, Rennes, Francja
-czerwiec-udział w wystawie pokonkursowej 36 Ogólnopolskiego Konkursu Malarstwa „Bielska Jesień 2003”, Bielsko Białą, Słupsk, Zielona Góra
-październik-aranżacja przestrzeni „Jak miło cię widzieć”, Galeria „Klosz-art”, Kolonia Artystów Młode Miasto, Gdańsk
2005-sierpień- „Nie wychylać się”- udział w Europejskim Festiwalu Malarstwa Ściennego Kliniczna
i Dolne Miasto Murales 2005 -Nagroda Marszałka Województwa Pomorskiego, Wyspa Spichrzów, Gdańsk
2007-luty-wystawa instalacji malarskiej „Glosariusz” w Galerii Scena , Koszalin
-marzec-wystawa „Nie mam co na siebie włożyć”, Inkubator, CSW Łaźnia, Gdańsk
oraz warsztaty z dziećmi w ramach działań edukacyjnych CSW Łaźnia
-realizacja bilboardu „Portret Grupowy” Galeria Rusz, Toruń
-realizacja bilboardu „Rybacy”, Klub Muzyczny Ucho, Gdynia
-czerwiec-udział w wystawie grupowej „To idzie młodość, galeria prywatna, Gdańsk
-lipiec-udział w targach sztuki, Pl Art-Modelarnia-Gdańsk, Art Car Booot Fair-Londyn
-listopad-udział w Festiwalu Sztuki Młodych ”Przeciąg”-Szczecin
2009-grudzień-udział w wystawie pokonkursowej V Międzynarodowe Biennale Malarstwa
i Tkaniny Unikatowej EKO BALT–Gdynia

Tekstazy:

Na wystawie w Delikatesach Sztuki prezentuję obrazy namalowane w latach 2002-2010.
Wybrałam te prace, w których wykorzystuję szeroko pojęty znak, tak więc teksty, pojedyncze słowa, znaki drogowe, teksturę materiału czy szachownicę.
Najwcześniejszym obrazem jest kod paskowy, który stanowi część większego cyklu 13 obrazów składających się na pracę dyplomową. Jest to zarazem abstrakcja geometryczna, poprzez mocny kontrast czerni i bieli kojarząca się z op-artem, ale równocześnie realny znak - przeskalowany kod paskowy.
Interesują mnie zjawiska związane z widzeniem, stąd też cykl małych prac przedstawiających popularne złudzenie optyczne: kielich/profile twarzy. Zawsze widzimy albo jeden kształt albo drugi, nie jesteśmy w stanie dostrzec dwóch kształtów równocześnie. Podobnie, jak we wszystkich pracach przedstawionych na wystawie pojawia się zdecydowany kontur i kontrast.
Cykl małych obrazków z naciągniętym materiałem moro jest zainspirowany hasłem rewolucji francuskiej:
„Wolność, równość, braterstw albo śmierć” (rzadko cytowanym w pełnej formie). Barwy ochronne stosowane, aby się ukryć, to często formą całego życia. Tutaj widoczny mocno jest socjologiczny charakter moich prac.
Oprócz wzoru moro w pracach tych widzę ukryte pejzaże, postacie, w abstrakcyjnych wzorach doszukuję się rzeczy znajomych .
Praca „Kunst macht frei” to przekształcenie znanego hasła. Obraz powstał z myślą o konkursie dla malarzy Bielska Jesień w 2003 roku. Sztuka daje pozorną wolność. Forma obrazu to układanka przypominająca grę. Jako ciekawostkę warto dodać, że obraz ten się składa, co ułatwia jego transport.
W większości konkursów artystycznych w Polsce konieczne są opłaty (teraz około 80zł), dodatkowo artysta sam płaci za transport obrazów. Dzięki temu iż obraz się składa, mogłam go włożyć do kartonu i wysłać.
Na wystawie pojawia się dokumentacja z działania w przestrzeni miejskiej „Nie wychylać się”. Jest to powiększona tabliczka jaka znajduje się w przedziałach pociągu. Napis ten umieściłam na płocie na Wyspie Spichrzów w Gdańsku, jest to granica starówki, symboliczne przejście do innej rzeczywistości.
Interesują mnie granice, asekuracyjne zachowania społecznie. Wszyscy mają te same pomysły na życie,
a jeśli chcą przekroczyć tabu, mogą czekać na nich problemy. Sztuka w tym projekcie wyszła z przestrzeni galeryjnej, taki był zamysł Festiwalu Murales w ramach, którego powstał projekt.
Podczas malowania płotu wielu przechodniów rozmawiało ze mną na temat tego, co ten napis oznacza.
Szczególnie interesujące wydało mi się stwierdzenie, że zakaz jest bez sensu, bo przecież „płot jest za wysoki, aby się wychylić”.
Obrazy „Dasein” oraz „Red” nawiązują wprost do filozofii. Wittgenstein twierdził: „Granice mojego języka oznaczają granice mojego świata.”
Dasein to po niemiecku byt, jestestwo, być-tutaj, znaczenie nie jest jednoznacznie przetłumaczalne na polski, a w różnych znaczeniach używają go między innym Jaspers i Heidegger.
Przy pierwszym spojrzeniu na napis odczytujemy mylnie Design (Dizajn).
„Flaki”, „Bigos”, „Żurek” to przeniesienie reklam, które widziałam na trasie Gdańsk - Łódź. Zafascynowała mnie hermetyczność i poetyka tych nazw, tak banalnych dla mnie, a równocześnie enigmatycznych dla większości obcokrajowców.
„Strzeż się pociągu” to tablica ostrzegająca znajdująca się przy torach. Z premedytacją wykorzystuję malarstwo jako medium. Obraz na płótnie niesie ze sobą wszystkie kulturowe konotacje świata zachodniego,
zaś namalowany napis związany jest także z fascynującym zachód wschodem. Kaligrafia była formą ćwiczenia cierpliwości, miała kształtować charakter. Zaś kaligrafia na moich obrazach wiąże się dodatkowo
z popularną typografią.
Wszystkie pomysły, które mamy były już wymyślone przez innych lub ktoś je wymyśla w tym samym czasie. W dobie globalizmu czerpiemy ze wspólnych inspiracji, które pozwalają nam jedynie na różnorodne kombinacje. Konteksty się tylko zmieniają. Jednak istniejemy dzięki takim działaniom. W działaniu równocześnie jak w jego braku jest próba komunikacji, której tak potrzebujemy, a której powodzenie jest wątpliwe. Ciągle jednak ufam, że możliwa jest jakaś nowość, nie wiem tylko dlaczego jest to wartość pozytywna, która ma mnie uchronić przed zapomnieniem.
Bawią mnie gry słowne, dwuznaczność. Oczekuję niecierpliwie co roku wiosny i lata, ekologicznie tęsknie
za „zielonymi pastwiskami” („No grass, no fun”).
Widzę nieprzypadkowość w powiązaniach sztuki z filozofią, socjologią czy nauką.
Tak więc wystawa ta to lekkie nawiązanie do poezji konkretnej, Wittgensteina, reklamy, czy propagandy, ale ciągle w znanym nam pejzażu wizualno-społecznym.
Opinie korzystających z propozycji: Dodaj swoją opinię Dodaj swoją opinię


Dane kontaktowe:
Galeria Delikatesy Sztuki
pomorskie
Grunwaldzka 82, 80-251 Gdańsk
603 613 583
http://znak.art.pl
znak@free.art.pl

Newsletter



Ostatnio dodane